795 125 795      Jesteśmy dla Ciebie pn-pt w godz. 9-21.

Wiedza

Wnętrza ubrane w promienny zapach

Wnętrza projektowane są z myślą o tym, by koić i wyciszać, albo wręcz przeciwnie  – wyzwalać energię i sprzyjać życiu towarzyskiemu. Pięknie zaprojektowane wnętrza łączy jedno – uwodzą  nasze zmysły interesującymi kształtami, ciekawymi kolażami barw, zapraszającymi do dotyku tkaninami. Dobre wnętrza angażują nasze zmysły w taki sposób, by zaznaczyć w naszej świadomości swoje terytorium, ale i nie zmęczyć. Dobre wnętrza koniecznie muszą spełniać jeszcze jeden warunek. Jest nim odpowiedni zapach.

 

Po profesjonalnych systemach oświetleniowych i systemach nagłośnienia, w nowoczesnych wnętrzach przyszedł trend na profesjonalne produkty zapachowe. Takie wysokiej klasy produkty oferuje marka LOCHERBER HOME&SPA, z bezpiecznymi produktami zapachowymi, zaprojektowanymi tak, by służyły nawet na lata. Wszystkie one zapraszają zmysły do subtelnej gry, której efektem ma być dobre samopoczucie. Tu czytaj więcej na temat linii zapachowej  LOCHERBER HOME&SPA

 

 

Pierwotny zmysł – zapach

Oprócz uczty dla ucha, oka i dotyku w luksusowych wnętrzach najważniejszym jest zmysł zapachu. Dlaczego? Bo ma on przewagę nad wzrokiem i słuchem. Ten zmysł powstał ewolucyjnie znacznie wcześniej. Jest więc bardziej pierwotny i dzięki temu toruje bezpośredni dostęp do emocji.

Woń nie zaprzęga mózgu np. do oceny kształtu czy koloru, jak to ma miejsce w przypadku wzroku. Zapach dociera do nas bez konieczności obróbki intelektualnej. Nie musimy zastanawiać się nad nim, a on i tak działa na nas. W przypadku zapachu pojawia się po prostu emocjonalna reakcja na „tak” lub na „nie”, dzięki której jedne zapachy lubimy, inne nie.

 

 

Zapach uwodzi najbardziej

Takie zapachowe emocje mają wielką siłę do budowania naszego dobrostanu. Odpowiedni zapach może dodać energii, uszczęśliwić lub wyciszyć. Zapach w przestrzeni komercyjnej ma moc budowania sympatii i lojalności Klienta. Stąd rosnąca od ponad dekady popularność całej branży aroma-marketingu.

Zapachy nawet te najpiękniejsze mogą wywołać odwrotny efekt. Dzieje się tak wtedy, gdy bazują na sztucznych substancjach. Nos – jako przedstawiciel naszej zwierzęcej, pierwotnej natury sprawia, że podświadomie wychwytujemy niespójność, gdy zapach bazuje na sztucznych aldehydach, które pachną prawie tak samo, jak naturalne aromaty.

Odpowiednio dobrane naturalne olejki eterycznie, choć nieporównywalnie droższe, są bezpieczne nawet dla małych dzieci, kobiet w ciąży i alergików. Produkty LOCHERBER HOME&SPA zyskały akceptację najbardziej wymagających i wrażliwych na zapachy klientów. Decydując się na LOCHERBER HOME&SPA, można mieć pewność, że wprowadzamy do pomieszczenia zapach odpowiedni dla wszystkich. 

 

 

W ofercie LOCHERBER HOME&SPA znajdują się limitowane wersje  mieszanek zapachowych, dedykowanych różnym potrzebom. Wybierane  przez największych koneserów jakości Więcej o liniach zapachów można znaleźć tutaj.

 

Marka LOCHEBRER HOME&SPA zadbała nie tylko o nasz zmysł zapachu. Produkty Locherber odgrywają niebagatelną rolę w wypełnianiu przestrzeni pięknem, na różne sposoby. Stąd w filozofii marki dbałość o każdy detal produktu. Stylowe świece, szklane flakony wypełnione eliksirem zapachów, wulkaniczne  i marmurowe kamienie zapachowe dekorują wnętrza.

 

Absolutnym liderem w tej kwestii jest luksusowy produkt - VIP Szklany Flakon o pojemności  2,7L  > link.Długie, bambusowe  pałeczki 70cm i podstawka z białym światłem LED sprawiają, że ten oryginalny produkt pełni funkcję aromatyczną, dekoracyjną i stanowi ciekawe oraz klimatyczne oświetlenie wnętrza.

 


Zapach zawsze z Tobą

Nadeszły letnie upały i lekkie ubrania. To czas nasycania organizmu witaminą D i ładowania hormonami szczęścia wprost ze słońca. To jednak czas, który potrafi bezlitośnie zniweczyć powab najlepszych kreacji na najpiękniejszych ciałach. W jaki sposób? Wystarczy, że rozsiewamy nieprzyjemną woń potu.


Wszechstronna linia dezodorantów Locherber przychodzi z pomocą najbardziej Wymagającym. Dedykowana jest świadomym Klientom, których nie zadowalają tradycyjne antyperspiranty, o których szkodliwości coraz więcej wiadomo i coraz więcej mówi się również w mediach.

Dezodoranty Locherber zawierają składniki antybakteryjne i zapachowe, a także substancje zmniejszające wydzielanie potu. To kosmetyki dla osób, które w zdrowy sposób chcą zabezpieczyć się przed powstawaniem przykrego zapachu. Dezodoranty są tutaj.

2 szklanki dziennie

Dorosły człowiek wydala ok. 500 ml wody dziennie, czyli około 2 szklanek. Dzieje się to poprzez parowanie skóry i wydzielanie potu z gruczołów potowych.
Nie powinno się nadmiernie blokować gruczołów potowych, bo mogą zbuntować się i odwdzięczyć niemiłymi, a często poważnymi konsekwencjami dla zdrowia. Aby stosowany kosmetyk był bezpieczny, nie powinien całkowicie blokować procesu pocenia się, tylko go ograniczać.

Pot niewinnie pachnący

Pot kojarzony jest często w przykrym zapachem, który ma zadziwiającą zdolność do wypełniania sobą najbliższej przestrzeni. Tym czasem pot wcale nie pachnie. Nieładny zapach powstaje, gdy mikroorganizmy robią sobie ucztę i rozkładają pot na naszej skórze.
Pocenie się jest normalną funkcją fizjologiczną naszego organizmu. Reguluje temperaturę i poziom pH. Dla naszego zdrowia nie powinniśmy zaburzać tej funkcji. Z potem wydalamy toksyny z naszego ciała. Warto dać im choć w części ujście i zadbać o kosmetyk, który ma kontrolę nad ilością potu i nie dopuszcza do powstania niemiłego zapachu.

Antybakteryjna walka

Najlepiej wroga w skali mikro, pokonać za pomocą substancji antybakteryjnych. Stąd w dezodorantach Locherber, zawartych jest wiele ekstraktów roślinnych o takim działaniu. Ciekawostką jest to, że antyseptyczne działanie ziół wykorzystane w produktach doskonale sprawdzi się w postaci środka łagodzącego po ukąszeniach owadów.

Locherber proponuje kosmetyki dla kobiet i mężczyzn w trzech różnych formach:

  • spray - w atomizerze, bez dodatku gazu (!),
  • w kulce - o lekkiej, nietłustej konsystencji,
  • w kremie - idealny do dłoni i stóp.

  


 

 

Chrońmy nasze DNA

Najnowsze badania naukowe udowadniają, że słońce chroni nas przed takimi chorobami, jak grypa, rak, czy nawet stwardnienie rozsiane (SM). Z drugiej strony naukowcy udowodnili, że nasze życie w murach i za szybami, skutecznie pozbawia nas naturalnej energii słonecznej. Warto się więc opalać, ale jak robić to mądrze?

Ciesz się z kąpieli słonecznych i opalaj się bezpiecznie

Ciesz się z kąpieli słonecznych i opalaj się bezpiecznie / fot. Individualp

 

Słońce na szczęście

Jak wynika z badań naukowych, człowiek do prawidłowego funkcjonowania hormonów potrzebuje, przynajmniej 15-minutowej kąpieli słonecznej każdego dnia. Tym czasem szyby przez które patrzymy na świat, skutecznie blokują dostęp słońca do skóry. Zamknięci większość czasu w biurach, mieszkaniach i autach, nie dajemy sobie szans na naładowanie naszych baterii słonecznych.

Światowej klasy lekarze i naukowcy biją na alarm. Mamy do czynienia ze światową epidemią niedoboru witaminy D, którą nasze organizmy pozyskują z przebywania bezpośrednio na słońcu.

Niedawno przeprowadzone badania medyczne w USA wykazały, że braki witaminy D przyczyniają się do masowych zachorowań na infekcje. Niedostatek słońca naukowcy powiązali też ze zwiększoną zachorowalnością na grypę, nadciśnienie, raka pieści, czy raka płuc. Coraz więcej mówi się o wpływie braku witaminy D na bezpłodność oraz stwardnienie rozsiane (SM).

Nasz układ nerwowy potrzebuje słońca do prawidłowego funkcjonowania hormonów szczęścia. Gdy świeci słońce, jesteśmy radośniejsi i jak się okazuje zdrowsi. Latem warto więc mądrze nadrabiać zaległości i opalać się na szczęście!

Zły dotyk słońca

Słońce przesyła nam dużo życiodajnej energii. Nie dajmy się jednak zwieść. Ze słońca dociera do nas również śmiercionośne promieniowanie. Prawie 4% to promieniowanie ultrafioletowe (UVB), które powoduje oparzenia słoneczne i mutacje genów. A aż 95% to promienie UVA, które jeszcze niedawno były uważane za nieszkodliwe, dziś natomiast wiadomo już, że tak nie jest. UVA wnikają głęboko w skórę i powodują szybsze powstawanie zmarszczek oraz starzenie się. No i przede wszystkim mogą uszkadzać głęboko w skórze nasze DNA i powodować nowotwory.

Szkodliwego światła nie chcemy zapraszać na naszą skórę. Jak więc opalać się mądrze i wykorzystać tylko dobroczynną moc słońca? Uważnie wybrać kosmetyki na starcie z UVB i UVA!

Wyróżnia się 6 podstawowych fototypów skóry:

I typ Celtycki– bardzo jasna, blada karnacja. Włosy bardzo jasne blond, lub rude. Oczy jasnoniebieski lub zielone. Duża ilość piegów. Przy tym typie skóry reakcją nawet na niewielką ilość słońca jest poparzenie.
Polecana ochrona SPF – bardzo wysoka 50+

II typ Północnoeuropejski – jasna skóra, czasem z piegami. Włosy blond lub jasny brąz. Oczy szare, niebieskie lub brązowe. Skóra pod wpływem słońca szybko czerwienieje i łatwo ulega poparzeniom.
Polecana ochrona SPF – wysoka 30-50

III typ Środkowoeuropejski – skóra jasna do brązowej, bez piegów. Włosy od ciemnego blond do brązu. Oczy szare lub brązowe. Skóra wykazuje stosunkowo dużą odporność na poparzenia.
Polecana ochrona SPF – wysoka/średnia 30-15

IV typ Południowoeuropejski – jasnobrązowa lub oliwkowa skóra. Włosy brązowe, czarne. Oczy ciemne. Skóra wykazuje się dużą odpornością na oparzenia, szybko brązowieje, ale też szybko się starzeje.
Polecana ochrona SPF – wysoka/średnia 30-15

V typ Azjatycki i Północnoafrykański – oliwkowa, ciemna skóra, włosy czarne i ciemne oczy. Ciemne zabarwienie skóry stanowi znaczącą ochronę przed promieniowaniem. Mimo to, należy pamiętać o filtrze.
Polecana ochrona SPF – średnia 15

VI typ Afrykński – brązowa do bardzo ciemnobrązowej skóra, czarne włosy i oczy. Dobra ochrona przed promieniowaniem.
Polecana ochrona SPF – średnia/niska 15-6

Filtry w obronie skóry

„Nie” złemu promieniowaniu mówią kosmetyki z filtrami. Cóż to takiego ten filtr i jak go interpretować na opakowaniach kosmetyków? Filtr, czyli SPF (z ang. Sun Protection Factor) określa stosunek ilości promieniowania powodujący oparzenie na skórze z filtrem do ilości promieniowania powodującej takie oparzenie na skórze bez stosowania filtra.

W praktyce oznacza to, że np. u osoby stosującej kosmetyk SPF 30 do oparzenia dojdzie po czasie 30-krotnie dłuższym niż bez zastosowania filtra. Nieprawdziwe jest powszechne przekonanie, że SPF określa, o ile dłużej możemy pozostać na słońcu.

Pietruszka nie lubi słońca

Warto zapamiętać, że SPF definiuje ilość promieniowania, a nie czas. W każdym przypadku dla pełnej ochrony kosmetyk z filtrem należy nakładać co kilka godzin. I trzeba wiedzieć, że żaden krem nie gwarantuje 100% ochrony przed promieniowaniem słonecznym.

 

Odporność na słońce jest kwestią indywidulną. Obniżają ją niektóre lekarstwa, zioła i produkty spożywcze. Niewinna pietruszka, seler, czy herbata z dziurawca zwiększa wrażliwość na oparzenia słoneczne. Im jesteśmy starsi, tym mniej tolerujemy słońce. Stosowanie kosmetyków z kwasami, czy retinolem wpływa na powstawanie plam na słońcu. W związku z tym warto na miesiąc przed opalaniem z nich zrezygnować.


Nie traktuj produktów z filtrami po „macoszemu”

Nie traktuj produktów z filtrami po „macoszemu” / fot. Individualp

Lusterko na skórze

Na rynku dostępne są kosmetyki z filtrami mineralnymi i chemicznymi.

Filtry mineralne (inaczej fizyczne) działają na zasadzie lustra i obijają promienie słoneczne. Mają na tyle duże cząstki, że nie wnikają w głąb naskórka. Tworzą na powierzchni skóry tzw. film ochronny, czyli warstwę będącą zaporą dla promieni UVB i UVA. Filtry mineralne są dobrze tolerowane przez skórę i nie wywołują podrażnień. Nie tracą swoich właściwości pod wpływem promieniowania. Na etykiecie takich kosmetyków znajduje się informacja, że zawierają tlenek cynku lub dwutlenek tytanu.

Filtry chemiczne to związki, które dosłownie pożerają promienie UV i zamieniają je na energię, zwiększając swoją temperaturę. Ich atutem jest lżejsza konsystencja. Filtry chemiczne są praktycznie niewidoczne na powierzchni skóry. Zwiększona temperatura sprawia jednak, że skóra szybciej paruje i w krótszym czasie zostaje pozbawiona cennych składników mineralnych. Filtry chemiczne mogą powodować alergie na wrażliwej skórze, więc szczególnie alergicy powinni je przetestować przed użyciem.

 

Jesteśmy na baterie słoneczne

Dr Rhee lekarz dermatolog z 31-letnią praktyką, autor wielu specjalistycznych publikacji na temat raka skóry, promieniowania słonecznego i zależności między nimi, promuje bezpieczne korzystanie z opalania. Ten aktywny członek doradczych komitetów medycznych, zajmujących się leczeniem i prewencją raka skóry uważa, że ludzki organizm potrzebuje światła do funkcjonowania. Światło – zdaniem dr Rhee jest lekarstwem na wiele chorób. 

Ta wielka żarówka na niebie bywa jednak bardzo niebezpieczna. Opalenizna to nic innego, jak efekt obronny organizmu, który usiłuje poradzić sobie z dużą dawką słońca. Pomagajmy mu w tym odpowiednimi kosmetykami, a odpłaci nam zdrową i jędrną skórą.




 

 

Czy te oczy mogą kłamać?

EYE RECOVERY CREAM - i Twe oczy mogą kłamać


Oczy to strategiczna sfera ciała, budująca nasz wizerunek. Jak mówi powiedzenie, oczy są zwierciadłem duszy. Do tego otulonym niezwykle delikatną oprawą, bo skóra przy oczach jest cienka jak papier. Za to pracuje z niezwykłąintensywnością, gdyż człowiek mruga średnio ok. 13.000 razy na dobę!

Oczy zdaniem psychologów kłamać nie potrafią. W ich okolicy mamy ok. 150 różnych mięśni, czułych na emocje. O ile gesty ciała możemy kontrolować, o tyle trudno panować nad wyrazem oczu, bo tak wielkiej ilości, tak delikatnych mięśni, kontrolować nie sposób. Do tego czynniki zewnętrzne, takie jak  słońce, wiatr, zmęczenie czy zły stan organizmu odbijają się na naszych powiekach w postaci, opuchnięć, sińców, zaczerwienienia i zmarszczek.

Na szczęściepotrafimy co nieco oszukać przeznaczenie i dzięki odpowiedniej pielęgnacji, ochronić okolicę oczu przed wpływem świata zewnętrznego oraz upływem czasu. Właśnie w trosce o piękne spojrzenie, odporne na nieprzyjazne czynniki środowiska, powstał EYE RECOVERY CREAM - krem do pielęgnacji skóry wokół oczu

eye recovery cream

Naturalna pielęgnacja okolic oczu

Oprawa oczu wymaga specjalnej pielęgnacji. Swoje szczególnepotrzeby zawdzięcza niewielkiej ilości gruczołów łojowych, słabszemu krążeniu krwi i limfy oraz dużej ilości komórek, odpowiedzialnych za powstawanie reakcji alergicznych. Szczególnie w tej sferzebrak chemicznych konserwantów i składników zapachowych to ogromny plus kosmetyku.

Skóra wokół oczu potrzebuje głównie nawilżenia, gdyż sama nie jest w stanie go sobie zapewnić. Najskuteczniejsze i najbezpieczniejsze substancje aktywne produkuje natura. Z jej potencjału skorzystała firma Locherber, produkując EYE RECOVERY CREAM, z wykorzystaniem składników roślinnych. Powstała bardzo skuteczna formuła, która wyostrza spojrzenie. Zawarte w kremie olejki migdałowe wyrównują koloryt skóry. Orzechy macadamia dbają o nawilżenie i elastyczność skóry. Ekstrakt z nostrzyka łagodzi suchą i podrażnioną skórę.

Duże opakowanie starcza na długo

Już od 20 roku życia warto sięgać po  - krem do pielęgnacji skóry wokół oczu. Odpowiednio opracowane aktywne składniki kremu, bez zbędnej chemii pielęgnują delikatną skórę. Dzięki odpowiedniej konsystencji, przekazują aktywne składniki, nie wywołując podrażnień.

Marka Locherber proponuje EYE RECOVERY CREAM - krem do pielęgnacji skóry wokół oczu (link)w bardzo ekonomicznych opakowaniach o pojemności 3o ml.W ramach serii oferowane są również inne produkty:delikatny i bezpieczny płyn do demakijażu i trzy pozostałe kremy, ukierunkowane na różne potrzeby skóry. Wszystkie w bardzo ekonomicznych opakowaniach, o pojemności 3o ml,pozwolą na długo cieszyć się pięknym spojrzeniem w pięknej, zdrowej oprawie.



BĄDŹ PIĘKNA - BEZPIECZNIE

Czy dbanie o urodę idzie w parze z dbaniem o zdrowie i bezpieczeństwo?
Skąd wiadomo, czy kosmetyki nie wpłyną negatywnie na wygląd, zamiast go poprawiać?
Jak uniknąć reakcji alergicznej i efektów ubocznych?

 Odpowiedź jest prosta

Wiedza o wpływie naturalnych ekstraktów w połączeniu z nauką i technologią produkcji pozwoliła stworzyć kosmetyki ukierunkowane na Twoje potrzeby dające maksimum efektów, przy gwarancji bezpieczeństwa stosowania.

Produkty, które polecamy są:

 

Wolne od parabenów! - ich działanie estrogenne ma wpływ na rozwój komórek nowotworowych i wywołuje reakcje alergiczne. Ponieważ dostarczasz je swemu organizmowi w postaci pożywienia, ogranicz ich ilość wybierając kosmetyki bez nich. Konserwanty, bez których Twój ulubiony krem, czy balsam nie nadawałby się do użycia przez czas określony na opakowaniu mogą być bezpieczne, naturalne – właśnie takie znajdziesz w naszych produktach.

 

Testowane na nikiel! – pierwiastek, występujący w środowisku naturalnym znajduje się w śladowych ilościach w kosmetykach, w postaci zanieczyszczenia niektórych składników aktywnych. Gwarancją jego braku są ekstrakty roślin pochodzących z czystych ekologicznie terenów Szwajcarii. Dodatkowe badania na zawartość potwierdzają jego brak w naszych kosmetykach.


Badane dermatologicznie! – zmiany w środowisku, rosnąca wrażliwość, reakcje na różne składniki zmuszają do ciągłej kontroli składu kosmetyków i ich wpływu na cały organizm. Badania te potwierdzają, że nasze produkty są bezpieczne.

 

 

Nie testowane na zwierzętach! – takie oznaczenie widnieje na opakowaniach produktów marki Locherber, Sanotint, Migliorin i Cosval dlatego, że rzeczywiście nie były testowane na zwierzętach!

 


Zadbamy o Twoje piękno.




HOME & SPA

Myśl przewodnia dla linii Home and Spa to "Ewolucja Zmysłów" Kosmetyki z tej serii zawierają harmonijne kompozycje zapachowe na bazie naturalnych esencji, które wpływają na nasze samopoczucie. Poprawiają nastrój, dodają energii, witalności, pobudzają, uspokajają. Do produkcji tej linii została wykorzystana rozległa wiedza, o wpływie zapachu na emocje. Oczywiste jest wprowadzenie do serii perfum do wnętrz produktów do pielęgnacji ciała. Nie ma tu podziału na zapachy męskie i kobiece. Każdy sam wybiera dla siebie taki, który pasuje do osobowości, charakteru i nastroju, w jaki chce się wprawić;)

W skład linii SPA wchodzą: perfumy, żele do kąpieli i pod prysznic i kremy do ciała

Perfumy.
Zastanawiasz się, dlaczego pewne formy zapachu są bardziej ulotne od innych. Wszystko zależy od ilości i jakości esencji w nich zawartych.
Najbardziej skoncentrowaną postać znajdziesz w perfumach, które zawierają od 20 do 43% olejków zapachowych. Każda inna kompozycja esencji zapachowej i alkoholu nazywana jest wodami. Woda perfumowana, to zawartość olejków od 10 do 20%. Woda toaletowa, w której ekstrakt zapachowy występuje w zawartości od 5 do 10%. Woda kolońska zawiera zaledwie od 3 do 5% olejków a woda odświeżająca jedynie od 1 do 3%.
Perfumy Locherber -
w  hierarchii trwałości zajmują najwyższą pozycję. Ilość esencji zapachowych to aż 20 %. Niepowtarzalne zapachy z przewodnią nutą, którą sugeruje nazwa, rozwijają się na skórze stopniowo, tworząc harmonijną całość z naturalnym zapachem ciała. Gdy zależy ci na tym, by ulubiony aromat towarzyszył ci jak najdłużej skrop się odrobinką perfum.

Żel do kąpieli i pod prysznic - delikatne oczyszczanie z nutą ulubionego zapachu to nie wszystko, co gwarantuje, niezależnie od tego czy użyjesz go podczas kąpieli czy pod prysznicem. Ekstrakt z bambusa ma silne działanie nawilżające, lilia wodna (najdroższy, najsubtelniejszy kwiat - symbol luksusu) zapewnia ukojenie, łagodzenie podrażnień i działanie przeciwstarzeniowe a hydrolizowane proteiny pszenicy nawilżają, zmiękczają i napinają skórę.
Luksusowa pielęgnacja w połączeniu z urzekającym zapachem pozwolą Ci z nową energią rozpocząć dzień, lub relaksująco go skończyć.

Krem do ciała, mleczko, lotion, balsam, to kosmetyki, które różnią się konsystencją, czasem wchłaniania i ilością aktywnych składników Krem do ciała Locherber, ma wyjątkowo lekką, ale bardzo treściwą formułę. Bogactwo aktywnych składników najwyższej jakości, takich jak olejki: kokosowy, ryżowy, ze słodkich migdałów, silica, proteiny ryżowe, mech irlandzki, kwiat czarnego bzu w połączeniu ze złotem koloidalnym i witaminą E zapewniają maksymalne odżywienie, nawilżenie, ochronę przed promieniowaniem UV, regenerację, elastyczność, jędrność i działanie przeciwstarzeniowe przy doskonałej wchłanialności produktu. Brak tłustego filmu pozwala ubrać się natychmiast po aplikacji.
Ciepło ciała podkreśla i stopniowo uwalnia zapach, który będzie ci towarzyszył przez cały dzień.

 Wiesz jak pielęgnować swoją urodę. Znasz potrzeby swojej skóry. Wklepujesz w twarz kremy rano i wieczorem. A pamiętasz o ciele i duszy? Poświęć od czasu do czasu chwilę dla całej siebie. Wmasuj kremu w ciało odrobinę dłużej niż zwykle. Pozwól cennym składnikom wniknąć w głąb skóry. Dłuższy masaż, uwolni endorfinyJ wprawi Cię w dobry nastrój. Miły zapach pobudzi lub ukoi twoje zmysły. Poczujesz się dopieszczona, szczęśliwa i piękna.

Sięgając po luksusowe produkty zapewniasz sobie pielęgnację na najwyższym poziomie i doskonałe samopoczucie. Tak jak jedwabna bluzka zdobi i powoduje, że czujesz się piękna, tak Twoja skóra, wypielęgnowana, otulona uwodzicielskim zapachem stanie się najpiękniejszym ubioremJ

Przenieść spa do domu? To łatwe. Żel do kąpieli, krem do ciała i świeczka w ulubionym zapachu pozwolą stworzyć sprzyjające warunki do relaksu, regeneracji, pobudzenia.
Takie luksusowe spa, w zaciszu domowym jest w zasięgu twojej ręki.


 

 

ZŁOTO W KOSMETYCE

Złoto w przyrodzie występuje bardzo rzadko i jest najcięższym pierwiastkiem, który można spotkać naturalnie. Kojarzy nam się ono  głównie z ekskluzywną i drogą biżuterią oraz blichtrem salonów, natomiast niewielu z nas wie, jak bardzo pozytywnie wpływa ono na naszą skórę i organizm. Lecznicze właściwości złota wykorzystywano już kilka tysięcy lat temu, a dziś robi prawdziwą furrorę w kosmetykach pielęgnacyjnych, takich jak kremy czy balsamy do ciała. Ponadto stosowane jest też w medycynie w leczeniu niektórych jednostek chorobowych.

Lek na wiele problemów.

Ogromną zaletą złota jest szerokie spektrum działania oraz fakt, że jest nietoksyczne i nie alergizuje, dlatego osoby z wrażliwą cera mogę je śmiało stosować. Ponadto jego właściwości antybakteryjne świetnie sprawdzają się w przypadku skóry tłustej - oczyszcza ją, ogranicza powstawanie wyprysków, zwęża pory i łagodzi podrażnienia. Dzięki swojemu specyficznemu działaniu nawilża skórę i tworzy na jej powierzchni ochronny film, zapobiegający utracie wody i chroniącycerę przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych. Zadowolone z kosmetyków zawierających złoto będą również osoby borykające się z przebarwieniami – pierwiastek ten skutecznie zmniejsza ich widoczność.

Kremy ze złotem są też dobrym wstępem do kolejnych zabiegów –polepsza ono i przyspiesza transport substancji aktywnych w głąb skóry, w związku z czym zabiegi pielęgnacyjne są bardziej wydajne i skuteczne.

Złoto na zmarszczki.

Złoto dzięki swoim właściwościom pobudza fibroblasty do syntezy kolagenu – głównego białka tkanki łącznej, odpowiedzialnego za jędrność i napięcie naszej skóry. Wraz z wiekiem jego wytwarzanie spada, a na twarzy pojawiają się zmarszczki, dlatego w profilaktyce anty-aging bardzo ważnym elementem jest ciągłe pobudzanie komórek skóry właściwej do wytwarzania tego białka. Oprócz tego złoto stymuluje naczynia krwionośne,  pobudza metabolizm skóry powodując jej lepsze dotlenienie, a tym samym gwarantuje zdrowy i promienny wygląd. Bardzo dobrze odżywia i koi nasza skórę oraz spłyca już istniejące zmarszczki.

Luksus dla każdego.

Ważna informacją jest zastosowanie złota w medycynie – używa się go w celach leczniczych takich chorób jak reumatoidalne zapalenie stawów ( będące schorzeniem autoimmunologicznym). Ponadtohamuje proliferację limfocytów i produkcję reaktywnych form tlenu ( czyli wolnych rodników niszczących DNA komórek) w makrofagach. Takie lecznicze zastosowanie tego pierwiastka tylko potwierdza fakt, że złoto jest świetnym i skutecznym dodatkiem do codziennej pielęgnacji.

Zapewnijmy sobie odrobinę luksusu, stosując preparaty zawierające złoto – zapewni nam to lepsze samopoczucie, zagwarantuje zdrową i pełną blasku skórę oraz skutecznie opóźni procesy jej starzenia.

 

Źródła :

- Kosmetologia, B. Jaroszewska,

- Kosmetologia pielęgnacyjna i lekarska, M. Nostrzyk.


 

LOCHERBER DLA MĘŻCZYZNY

Czy pielęgnacja męskiej skóry to fanaberia, czy świadomy wybór mądrego człowieka?
Jak przekonać mężczyznę do korzystania z kosmetyków przeznaczonych dla niego?

Męska skóra jest o 20% grubsza od kobiecej. Jest lepiej nawilżona i tłustsza. Większa ilość gruczołów łojowych produkuje więcej sebum. Naturalna warstwa ochronna jest potrzebna w miejscach, gdzie powstaje zarost. Skóra narażona jest w tych miejscach na podrażnienia, powstające podczas golenia (około 16 tysięcy razy w ciągu życia!). Pojawiają się na niej często zaczerwienienia, podrażnienia i krostki.
Warto odpowiednio dbać o męską skórę. Każdego dnia. Nie tylko przed goleniem.
Seria Locherber Man zawiera cztery, specjalnie opracowane kosmetyki, które powinny znaleźć się w każdej męskiej kosmetyczce. Prosta i szybka pielęgnacja oparta na naturalnych składnikach, o wielopoziomowym działaniu zapewnia doskonały wygląd, świetne samopoczucie i zdrowie. 

Żel do golenia Locherber ma w swoim składzie wodę morską, bogatą w wiele minerałów. Poprawienie elastyczności i jędrności skóry. Jak wiadomo, napiętą łatwiej ogolić dokładnie, bez podrażnień. Dodatki witamin C, E i B5 korzystnie wpływają na funkcjonowanie i wygląd skóry, a bisabolol i aloes łagodzą. Gorysz miarz spełnia funkcję antyoksydantu i działa przeciwzapalnie. Kosmetyk w efekcie chroni skórę przed podrażnieniami i doskonale przygotowuje ją do golenia.

After shave balm to kosmetyk o szerokim spektrum działania. Łagodzi, tonizuje, ujędrniam, uelastycznia, przyspiesza gojenie ran, chłodzi, odżywia, chroni przed szkodliwym promieniowaniem, działa przeciwstarzeniowo i nawilża. Wypielęgnowana, nawilżona skóra staje się miękka, co ułatwia włosom przebijanie się przez jej warstwę, niwelując efekt wrastania. Używając balsamu po goleniu, działamy długofalowo. Efekt orzeźwienia czuć tuż po zastosowaniu a łatwiejsze, przyjemniejsze golenie w przyszłości.

Kremowy lotion dla mężczyzn zapewnia odpowiednie nawilżenie i ochronę męskiej twarzy. Lekka formuła, fluidu spowoduje, że aplikacja nie sprawi kłopotu, nie pobrudzi, nie zatłuści i nie pozostawi na twarzy lepkiego filmu, którego mężczyźni nie lubią. Krem nawilża, wygładza i ujędrnia. O ile wielu panom zmarszczki nie straszne, to wypielęgnowaną, napiętą skórę będzie łatwiej ogolić. Efekty stosowania fluidu, to wypielęgnowana twarz bez podrażnień, rozszerzonych porów, chroniona przed promieniami UV.

Żel pod prysznic dokładnie oczyszcza bez wysuszania skóry. Pobudza dzięki zawartości kawy i żeń-szenia, który dodatkowo hamuje wzrost niektórych komórek rakowych, działa odstresowująco i zmniejsza ból po wysiłku fizycznym. Oryginalny, orzeźwiający zapach zachwyci i nie pozwoli przejść obok obojętnie.

 

W czasach, kiedy nie tylko wygląd, ale i zdrowie ma znaczenie, pielęgnacja męskiej skóry to podstawa. Warto wybierać dobre kosmetyki, które to gwarantują.


 

 

Witryna BeBeautyempire.com używa plików Cookie - tzw. ciasteczek. Dalsze korzystanie z witryny oznacza Twoją akceptację cookies. Polityka Prywatności
x